• Wpisów: 426
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 25 dni temu, 14:11
  • Licznik odwiedzin: 53 989 / 1110 dni
 
lalalady
 
Dzień Dobry Moje Misiee :D
Mam dziś świetny humor, słucham cały dzień muzyki i czuję się wręcz cudownie więc nie mogę zmarnować takiej okazji i nie napisać dla was posta ;) Chcę napisać wam dziś recenzje serialu który obejrzałam jakoś tak dwa tygodnie temu na Fili.cc. ,,The End Of The Fucking World'' to serial wyprodukowany przez Netflix, a jak wszyscy wiemy, seriale z Netflix są najjj ♥
Czy-powstanie-2.-sezon-serialu-The-End-of-the-F-ing-World_article.jpg

Serial opowiada o parze nastolatków, chłopaku i dziewczynie, którzy mają problemy psychiczne. Dziewczyna czuję się niekochana i niepotrzebna swojej rodzinie. Chłopak ma tylko ojca i był świadkiem samobójstwa swojej matki, co zostawiło niemały ślad w jego psychice. Kiedy dziewczyna zaczęła uczęszczać do tej samej szkoły co chłopak nastolatkowie zaczęli się spotykać. JUż może lepiej nie będę zdradzać co stało się dalej, bo nie chcę spojlerować, ale mogę obiecać, że serial jest naprawdę przepełniony śmiesznymi dialogami, tekstami i zdarzeniami. Serial ma średnią ocen 4,6 gwiazdek więc jak widać nie tylko ja oceniam go baardzo pozytywnie.
james-alyssa-netflix.jpg

Serial ma tylko jeden sezon, ale mam szczerą nadzieję, że drugi sezon się pojawi. Odcinków w pierwszym sezonie było osiem, każdy trwał około dwadzieścia minut więc dość szybko się go oglądało. Gdy skończyłam go oglądać czułam pustkę w serduszku hah :D Polecam przy oglądaniu chrupać jakieś słodycze i zaprosić do siebie przyjaciółkę, żebyście mogły pośmiać się we dwie ;)
PS: Jeśli komuś przeszkadzają przekleństwa nie polecam oglądać tego serialu, padają tam trzy przekleństwa na minutę

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
  •  
     
    O ja, uwielbiam ten serial - oglądałam go tak z 5 miesięcy temu i to był pierwszy aktorski serial jaki obejrzałam w całości :D.
    W sumie również mam nadzieję, ze drugi sezon powstanie ;).
    A mi tam przekleństwa w serialach nie przeszkadzają - chociaż raczej wolę je oglądać z dala od kogoś :p.