• Wpisów:382
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:4 dni temu
  • Licznik odwiedzin:51 153 / 744 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hejj

Dzisiaj zrobię dla was TAG ,,Jak minęły mi Mikołajki?''
Zapraszam

1. Czy wierzysz w Św. Mikołaja?
Teoretycznie nie, ale wierzę, że każdy z nas może być Świętym Mikołajem i obdarowywać innych szczęściem ♥



2. Co dostałaś na Mikołajki?
Od mamy dostałam duużą czekoladę, a w szkole zostałam przytulana przez koleżanki, co było fajnym prezentem

3. Czy oglądałaś w tym roku ,,Mikołajkowy Blok Reklamowy'' na Polsacie?
Co roku staram się go oglądać, jednak w tym roku coś nie pykło i nie oglądałam. Po prostu nie miałam czasu



4. Czy lubisz dostawać prezenty?
O kto by nie lubił? Prezenty są meega ♥

5. A lubisz dawać prezenty?
Dawanie prezentów jest jeszcze wspanialsze niż ich dostawanie. Radość w oczach człowieka, który dostał prezent wynagradza nawet największą ilość pieniędzy na niego wydaną.

6. Dałaś komuś prezent w tym roku?
Tak, moja przyjaciółka dostała ode mnie czekoladę, a koleżanka zegarek i naszyjnik.

7. Czy sprawiłaś prezent samej sobie?
Tak Brzmi to zabawnie, ale z okazji mikołajek kupiłam sobie nowego chokera.



Dla zainteresowanych: http://www.sin-say.com/pl/pl/sklep-online/kolekcja/bizuteria/se547-03x/velvet-choker-with-decoration

Ok, to by było na tyle. TAG może zrobić każdy, kto chce

Buziaki
 

 
Dzisiaj znowu uczę się dwa razy więcej niż powinnam. Zależy mi bardzo na ocenach, ale czuję, że zaniedbuję w ten sposób moich przyjaciół. Codziennie ktoś chce się ze mną spotkać, a ja muszę odmawiać.



Mam dla was jeszcze jedną fajną informacje. Planuję dla was konkurs. Na razie to tylko plany, a nikt już chyba mnie nie czyta, więc nie wiem czy to wypali.
Umówmy się tak, każdy, kto przeczyta ten wpis, niech go polubi lub skomentuje. Sprawdzę w ten sposób, ile osób mnie czyta.



Zamówiłam sobie także książkę, pt. ,,13 powodów''. Jeśli ktoś z was oglądał serial, to możecie mi narobić spojlerów. Jestem meega ciekawa tej książki.
Ok, to by było na tyle.

Buziaki
  • awatar Gość: @♕Emosia_Samosia♕: co? To ty tako stara jesteś? I jeszcześ konta nie usuneła? Co za atencja?! :0 Ales zawzięto :( Pls wypad jak najspeed jusz.
  • awatar ♕Emosia_Samosia♕: @Anonymous girl: Ojej, dawno cię chyba nie było :)
  • awatar Anonymous girl: Serialu nie oglądałam. Poczekam aż przeczytasz i napiszesz czy było ciekawe, może też się zdecyduje na ta książkę. Zapraszam do mnie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Heyy

Na początku należą wam się pewnie wytłumaczenia. Okłamałam was? Miałam przez tydzień dodawać wpisy, a w piątek i sobotę takowe się nie pojawiły. Już wam się tłumacze: Otóż w mojej miejscowości miała miejsce dwudniowa przerwa w dostawie prądu. Internet nie działał, laptop nie działał, a nawet telefon mi się rozładował. Nie miałam po prostu możliwości, żeby opublikować post.



No to skoro wytłumaczenia już mamy za sobą, możemy przejść do konkretnego tematu dzisiejszego wpisu, a mianowicie, MOTYWACJA. Jak się motywować?
To pytanie być może jest oczywiste, ale wiele osób ma problem z motywacją. Ja, aby się zmotywować przeglądam motywujące obrazki, które zazwyczaj znajduję na weheartit.com Słucham też motywujących piosenek, a najbardziej motywuje mnie B.R.O.



Również bardzo motywuje mnie ZBUKU, niektóre piosenki mają naprawdę przesłanie, a nie tylko samą melodię.


Tak więc w sumie tyle mam wam dzisiaj do powiedzenia. Wiem, że to trochę mało, ale nie mam weny.

Buziaki
 

 
Hej

Dzisiaj w szkole jestem odpowiedzialna za gazetkę szkolną w sprawie andrzejek. Szczerze mówiąc nie przepadam za tym świętem, ale cóż... jestem zastępcą przewodniczącej szkoły, to do czegoś zobowiązuje. Mam już wszystkie materiały, informacje o andrzejkach, o św. Andrzeju. Mam też przygotowane różne zabawy na to właśnie święto. Dziękuję Love.And.Be.Happy (http://love.and.be.happy.pinger.pl/), ponieważ stworzyła wpis o zabawach i zwyczajach andrzejkowych, co niesamowicie ułatwiło mi pracę



No ok, muszę niestety lecieć do szkoły, obowiązki wzywają.

Buziaki
 

 
Hejj

Dzisiaj mój blog obchodzi swoje drugie urodziny. Nie wierzę, że ten czas spędzony z wami na pinger minął tak szybko. Na początku blogowania obiecałam sobie, że nigdy się nie poddam. Chyba mi się udało?



Przez te dwa lata zrobiłam dokładnie 725 wpisów. Odwiedziło mnie ponad pięćdziesiąt jeden tysięcy osób. Waszym pozytywnych komentarzy już nawet nie liczę. Wpisy dodawałam średnio co jeden dzień, aczkolwiek ostatnio zaniedbałam bloga.
Było także spooroo hejtu, z którym jednak się uporałam i nadal jestem tutaj z wami, mimo że były chwile, kiedy chciałam usunąć bloga (osoby, które są ze mną dłużej zapewne wiedzą o co chodzi).



Co prawda tortu piec nie będę, ale symboliczny wpis jest jak najbardziej na miejscu.
Dodatkowo w miarę możliwości codziennie przez tydzień będę dodawać wpis. Więc do przyszłego piątku codziennie powinien pojawić się wpis.
Ale powspominajmy trochę:
♥ Najgorsze chwile na pigrzerze:
Hejtyy. Hejty to złoo. Szczególnie te mało kreatywne z dużą ilością błędów ortograficznych. Wrrr...
♥ Najlepsze chwile na pingerze:
Każdy nowy obserwator, każdy komentarz. Wasze komentarze są po prostu wspaniałe
♥ Ulubiony blog na pinger?
Każdy sensowny <3
♥ Mój ulubiony wpis na moim blogu?
Kocham wszystkie moje wpisy



A więc podsumowując:
Jestem z wami i będę z wami ♥
Kochamm wass ♥♥♥♥
 

 
Tak bardzo spodobało mi się analizowanie cytatów, a także mam czas, więc nadrabiam wszystkie wpisy, których nie robiłam z powodu braku czasu. Dlatego dzisiaj pojawia się już drugi wpis z tej serii, a cytat brzmi:



,,Ludzie są po to, aby ich kochać, a rzeczy aby z nich korzystać. Nieporozumienie polega na tym, że ludzi się wykorzystuje, a rzeczy kocha.''
Moim zdaniem w tych czasach ten cytat ma w sobie tyle prawdy, że aż skłania czytelników do pewnych refleksji.
Rzeczy powinno się używać, a ludzi kochać. Niestety w dzisiejszych czasach jest odwrotnie. Ludzie kochają pieniądze i stają się coraz większymi materialistami. Egoizm nami zawładnął, więc traktujemy innych ludzi jak... rzeczy? Jednak to określenie chyba nie jest prawidłowe, bo przecież kochamy rzeczy, więc ludzi traktujemy jak... popychadła? Swoich własnych niewolników? Nie wiem jak to określić.



OCENA: Cytat jak najbardziej odzwierciedla to, co dzieje się w dzisiejszych czasach. Wręcz ,,krzyczy'' do ludzi, by zmienili swój tok myślenia i światopogląd.

Macie jakieś ulubione cytaty? Jeśli chcesz, bym przeanalizowała twój ulubiony cytat napisz go w komentarzu
 

 
Postanowiłam stworzyć kolejną już serie na moim blogu. Tym razem jestem nastawiona do serii bardzo pozytywnie. Ale o czym będzie ta seria? Będę ,,rozwijać'' myśli zawarte w cytatach.

Na pierwszy ogień idzie cytat:


,,Sukces to suma niewielkich wysiłków powtarzanych codziennie''. Jaki jest właściwie sens tych słów?
Codziennie się staramy, a przynajmniej większość z nas się stara. Czasem myślimy, że SUKCES to tylko jednorazowe postaranie się, tymczasem codziennie ,,walczymy'' o swój sukces, poprzez rozwijanie swoich zdolności, talentów. Codziennie się uczymy, potem swoją wiedzę wykorzystujemy w dalszym życiu. To prowadzi do sukcesu.



To już wszystko w temacie tego cytatu.
OCENA: Cytat jest bardzo prawdziwy. Sukces można osiągnąć tylko poprzez ciężką pracę.

Macie jakieś ulubione cytaty? Jeśli chcesz, bym przeanalizowała twój ulubiony cytat napisz go w komentarzu
  • awatar FashionLife♥: "Żegnaj - powiedział Mały Książę Ale ona nie odpowiedziała" To mój ulubiony cytat z książki :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
W dzisiejszym wpisie postanowiłam przedstawić wam cztery powody dla których warto czytać książki. Zapraszam

1. Książki powiększają twoją wyobraźnie.
Wyobraźnia to coś wspaniałego. Dzięki niej możemy wyobrazić sobie więcej niż ktoś, kto nie czyta książek.



2. Poprzez czytanie powiększasz swoją wiedzę.
Książki powiększają twoją wiedzę. Nie muszę chyba bardziej rozwijać tego wątku. Nawet w książkach przygodowych czy fantastycznych możemy znaleźć coś, co ubogaci naszą wiedzę.



3. Książki sprawiają, że stajesz się lepszy.
Powiększasz swoją wiedzę, ulepszasz swoją wyobraźnię. Czyżbyś teraz nie był najlepszą wersją siebie?



4. Książki są najlepszym sposobem na nudę.
Nie masz nic ciekawego do roboty? Weź książkę i zacznij ją czytać! Gdy czytasz, czas mija niepostrzeżenie.



To już wszystko w tym wpisie. Mam nadzieję, że chociaż trochę zachęciłam was do czytania książek
 

 
Pamiętaj:
^Nigdy nie jesteś za gruba.
^Nigdy nie jesteś brzydka.
^Twoje oczy są śliczne.
^Twoje włosy są cudowne.
^Twoja twarz jest piękna.



Nie zapominaj o tym, że jesteś piękna taka, jaka jesteś.
#STOPanoreksja
#STOPdepresja
#STOPsmutek

Jeśli też uważasz, że wszystkie jesteśmy piękne, stwórz wpis z powyższymi tagami. #Wszyscy_jesteśmy_piękni!
 

 
Była noc. Julietta dopiero wróciła do domu. Rzuciła klucze na drewniany stolik, który stał tu już od niepamiętnych czasów. Być może swoje rzeczy stawiała na niego jeszcze babcia Julietty. Dobra z niej była kobieta... Jednak nie o tym jest ta historia. Po całodniowej pracy w biurze dziewczyna była wykończona. Marzyła tylko o tym, by położyć się spać. Tak też zrobiła. Zdjęła swój kolorowy szalik, który dostała od swojej babci, zdjęła buty i położyła się spać.

We śnie widziała wielki las, w nim wielkie drzewa. Stała między nimi i rozglądała się. Nie wiedziała gdzie jest, ani co zrobić by wydostać się z tego przerażającego miejsca. Nagle zza drzewa wybiegła na nią czarna postać w kapturze. Dziewczyna rzuciła się do ucieczki. Uciekając, upadła kilkakrotnie brudząc przy tym sweterek, w który byłą ubrana. Nagle bestia ją dopadła i wtedy...




Dziewczyna obudziła się. Ku jej przerażeniu, sweter który miała na sobie naprawdę był pobrudzony, tak jak we śnie. Na ręce miała zadrapanie, które we śnie zrobiła sobie podczas upadku. Sytuacja ta była co najmniej dziwna, a nawet straszna. Julietta wstała i powolnym krokiem udała się w stronę łazienki, gdzie zdjęła brudny sweter i założyła piżamę. Nakleiła także plaster na zadrapanie, które w gruncie rzeczy nie było groźne, jednak bardzo bolało. Zerknęła na zegarek; pięć po pierwszej....

(Krótko i na temat. Podoba wam się? Jeśli nie, nie będę tego dalej ciągnąć, jeśli tak to z chęcią napisze dla was opowiadanie )
 

 
Moja okolica nocą jest boska. Naprawdę. Ostatnio bardzo lubię spacerować drogą w okolicy mojego domu. Najbardziej wtedy, kiedy jest ciemno. Jest tak cicho i spokojnie. Można pozbierać porozrzucane myśli, przemyśleć wiele. Spacerowanie nocą jest meega.

 

 
No właśnie... dzień po dniu mija i tak właśnie już minęło prawie dziesięć dni od czasu napisania ostatniego posta tutaj... Dziesięć dni temu także został napisany ostatni komentarz na tym blogu. Zaniedbuje bloga. Przyznaje się.




Dlaczego was zaniedbuje?
Brak czasu. Ostatnio komputer miałam w rękach... dziesięć dni temu. Jestem już w siódmej klasie (jezuu jak to brzmi?!) i zaczynam powoli myśleć o mojej przyszłości. Co chce robić dalej, gdzie chcę się uczyć i czy w ogóle chce się uczyć. Oczywiście, chcę się uczyć, aczkolwiek nie wiem w jakim kierunku. Nie wiem co chcę robić w życiu. Brzmi dziwnie, ale tak jest. Liceum, czy technikum? Może mi ktoś bardziej doświadczony doradzić w tej sprawie?
Chcę iść na studia. To moje marzenie. Problem w tym, że nie wiem w jakim kierunku chce się kształcić. Ostatnio bardziej wzięłam się za naukę chemii, matematyki. Ogólnie przedmioty ścisłe. Baardzo, ale to bardzo polubiłam chemię. Kiedyś miałam jedno, jedyne motto życiowe: ,,Chemia to zło.''. Teraz jednak coś się zmieniło i można nawet powiedzieć, że z chemią wiąże swoją przyszłość.



Koleżanki w klasie powtarzają mi, żebym lepiej znalazła sobie chłopaka. Ja jednak wolę najpierw zadbać o swoje wykształcenie. Miłość zostawię sobie na później.
Skoro jednak dotarliśmy do tego tematu, to nie rozumiem jak można ,,szukać'' sobie chłopaka. Wierzę szczerze w to, że prawdziwa miłość sama nas znajdzie. Jeśli moją drugą połówką jest ktoś mojego otoczenia to raczej powinnam już to zauważyć. Nie ma co szukać sobie chłopaka na siłę, bo moim zdaniem taki związek nie ma przyszłości. Jeśli się mylę, to niech mnie ktoś poprawi.
Lekcje pochłaniają mi tyle czasu, że praktycznie w ogóle nie mam go dla siebie. Ostatnio nauczycielka wymyśliła nam projekt z chemii. Pomyślałam: ,,O nie! Przecież ja tego nie zrobię!''. Na szczęście podołałam temu zadaniu i teraz z dumą mogę przyglądać się swojej pracy, którą jutro będę prezentować przed całą klasą na lekcji.



Mój ,,poziom społeczny'' w klasie to KUJON. Cieszy mnie to. Wolę być klasową kujonką niż klasową... idiotką? Wolę wiedzieć więcej. Nie marnuje czasu na pindrzenie się przed lustrem. Rozumiem delikatny makijaż, ale moje koleżanki przesadzają. Taka tapeta na twarzy nie kojarzy mi się dobrze. Przepraszam, jeśli kogoś uraziłam, ale naprawdę tego nie rozumiem.
Również co innego kiedy ktoś się maluje, bo lubi. Rozumiem, ale jeśli ktoś się maluje dlatego, że koleżanka robi sobie mocny makijaż, a ty przecież nie możesz być gorsza to już jest dla mnie po prostu kosmos. Mój mały umysł nie jest w stanie pojąć motywów takiego działania.

Wydaje mi się, że już chyba trochę za bardzo się rozpisałam. Na dzisiaj już chyba starczy.
Albo nie. Postaram się jeszcze coś dla was dzisiaj napisać, albo chociaż wstawić zdjęcie z cytatem.
Buziii
 

 
Hejj

Postanowiłam zrobić TAG, w którym odpowiadam na przypadkowe pytania znalezione w internecie. Tak więc, zapraszam:

1. Jaka jest twoja ulubiona emotikona?
Buźka płacząca ze śmiechu ♥ Kocham ją ^^

2. Jakie są twoje ulubione kwiaty?
Słoneczniki. Kocham słoneczniki. Są śliczne, a ja bardzo lubię chrupać ich nasiona



3. Co sądzisz na temat Halloween?
I tu zaczyna się dłuższa odpowiedź...
Halloween nie jest niczym złym, dopóki ludzie nie zaczynają przesadzać. Wesołe stroje, cukierki.. to nic złego. Jednak kiedy ludzie już zaczynają za bardzo się w to wczuwać to zaczyna się problem. Zresztą, po co ja się rozpisuje... zapraszam na wpis:
http://lalalady.pinger.pl/m/27851650
^^ Tutaj wszystko dokładnie wyjaśnione ^^

4. Lubisz się uczyć?
Ahh ^^ Ile razy już padło to pytanie... kocham się uczyć. Po prostu nauka sprawia mi radość. Dziwne? Wiem

5. Malujesz się?
Nie. Po co? Jestem ładna taka, jaka jestem. Od czasu do czasu na jakąś dyskotekę pomaluje rzęsy. Nienawidzę tzw. Typowych Karyn, które mają tapetę na twarzy. Plastik nie jest fajny



6. Czy masz ,,zeszyt inspiracyjny''?
Tak. Ostatnio zakupiłam sobie zeszyt w fajnej okładce i zapisałam sobie w nim motywujące cytaty, ważne daty. Dosłownie wszystko co motywuje mnie do działania.

7. Co cię najbardziej inspiruje? Skąd bierzesz inspiracje?
Najbardziej inspirują mnie zdjęcia. Przeglądam grafiki, wchodzę na różne strony. Na brak weny polecam stronę:
https://weheartit.com/
^^Inspiracje, zdjęcia, artykuły^^

8. Lubisz swój plan lekcji?
Lubię wszystkie dni oprócz środy. Mam wtedy pierwsze dwa wychowania fizyczne. Mam też tego dnia biologię i geografię. Wrr...



To już wszystkie pytania

Do tego TAG'u nominuje wszystkie osoby, które chcą go zrobić

Buziaki
 

 
Witajcie...
Ostatnio zauważyłam, że im więcej osiągam tym bardziej wszyscy czekają na to aż się potknę. Tylko najlepsi przyjaciele wspierają mnie w tym, co robię i dużo osób tylko czeka, kiedy zrobię jakiś błąd. Wszyscy patrzą mi się na ręce, a jak coś mi się nie uda to niektórzy mają z tego mega satysfakcje. Dlaczego? Nie wiem.



Może ktoś z was wytłumaczy mi skąd to się bierze?
Jak moja ,,koleżanka'' zrobi coś dobrze jest zalewa pochwałami. Kiedy ja zrobię coś dobrze jestem zalewana nienawistnymi spojrzeniami. A ja po prostu chce coś w życiu osiągnąć. Czy to źle?
 

 
Heej
Zebrałam się w sobie i robię dla was trendy modowe. Zapraszam...

♥ Luźny sweter



Od zawsze lubiłam nosić luźne ubrania, ale te swetry po prostu mnie urzekły...

♥ Fryzura ,,Agatka''



Czesałam się z ten sposób dosłownie cały miesiąc. Fryzura ładna i wygodna.

♥ Kurtka bomberka



Zakochałam się w niej. Naprawdę. Jeszcze kilka miesięcy temu nienawidziłam takich kurtek, jednak teraz naprawdę przypadły mi one do gustu.

To już wszystko.

Buziaki